Tryb życia cz.I
Posted on Maj 28th, 2010 in Człowiek | Komentarze są wyłączone
OczywiÅ›cie taki tryb życia Riedla juniora nie Å‚agodziÅ‚ jego konfliktu z Riedlem seniorem, tylko dokÅ‚adnie wrÄ™cz przeciwÂnie. Z okna patrzyÅ‚am, czy Rysiek idzie, a potem sama otwieraÅ‚am cicho drzwi, żeby unibiąć kolejÂnej awantury – mówi pani Krystyna. Tym bardziej, iż Ryszard po swojemu staraÅ‚ siÄ™ odgryzać. KiedyÅ›, pod nieobecność syna. pan Jan przed wyjazdem na wakacje zamknÄ…Å‚ drzwi na jeszcze jeden, dodatkowy zamek, od którego klucza nie daÅ‚ żonie – ta wiÄ™c nie mogÅ‚a kompletu zostawić RyÅ›kowi. Rysiek wtedy… wykuÅ‚ dziurę           w Å›cianie, zatykajÄ…c jÄ… potem, na czas wyjść z domu, dyktÄ…. A innego razu… „Pudel”: Przed wyjazdem jego starych matka ostrzegaÅ‚a: „Rysiek, żebyÅ› ty ino burdelu doma nie zrobiÅ‚”. Przez pierwsze dni byÅ‚o spokojnie – wypili my we dwóch nie wiÄ™cej niż dziesięć jaboli. Ale potem… Impreza trwaÅ‚a dwa tygodnie, do samego powrotu jego starych – z GolÄ…, caÅ‚ym Dżemem tylko bez Wojtasiaka (jemu zabraniaÅ‚a religia). Witkiem JanusiÅ„skim. Każdego ranka ktoÅ› leciaÅ‚ po „śniadanie” – czyli kolejne flaszki. W sumie zebraÅ‚o siÄ™ tyle butelek, że zapeÅ‚niÅ‚y dwa rzÄ™dy wzdÅ‚uż Å›cian każdego z trzech pokojów! I wÅ‚aÅ›nie tak je ustawiliÅ›my… Przed powrotem rodziców ..Rygiel” powiedziaÅ‚: „Chuja, nie bÄ™dÄ™ sprzÄ…tać”, a potem prysnÄ™liÅ›my. Siostra RyÅ›ka próbowaÅ‚a nam opowiedzieć, co siÄ™ dziaÅ‚o, jak ich ojciec wszedÅ‚ do mieszkania… PróbowaÅ‚a - ale byÅ‚o to nie do opisania.
A do tych wszystkich kÅ‚opotów wkrótce doszedÅ‚ kolejny. MusiaÅ‚ dojść, ponieważ na imiÄ™ mu wojsko. DokÅ‚adniej – unikanie sÅ‚użby wojskowej. Na szczęście skuteczne, bo czyż można sobie wyobrazić RyÅ›ka Riedla w mundurze? Na baczność i spocznij? W wypastowanych na glanc butach? Na warcie? Na porannej zaprawie?… Czy można wyobrazić sobie kogoÅ›, kto do peÅ‚nienia sÅ‚użby wojskowej nadawaÅ‚by siÄ™ mniej?